Aktualności
Miejscowe plany zagospodarowania różnicują sytuacj... Miejscowe plany zagospodarowania różnicują sytuację inwestorów |
|
|
|
Sytuacja inwestora może być zróżnicowana w zależności od tego, czy grunt na którym chce budować jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i kiedy ten plan powstał. Obecnie mamy bowiem dwa rodzaje planów – uchwalone w okresie między 1 stycznia 1995 r. a 11 lipca 2003 r. oraz uchwalone po tej dacie, gdy weszła w życie obowiązująca do dziś ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r., Nr 80 poz. 77). Nowa ustawa zachowała ważność planów uchwalonych pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z 1994 r. Plany te różnią się stopniem szczegółowości i skalą, w jakiej zostały sporządzone. Plany sprzed 11 lipca 2003 r. są dużo bardziej ogólne bowiem w dacie kiedy były uchwalane, inwestor, aby rozpocząć inwestycję, musiał najpierw uzyskać na podstawie planu warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, a dopiero potem pozwolenie na budowę. Celem warunków zabudowy było sprawdzenie zgodności inwestycji z planem. Po 11 lipca 2003 r. dla inwestycji objętych planem wydaje się pozwolenie na budowę wprost na podstawie planu. Jedynie na terenach, dla których nie ma planu, trzeba uzyskać najpierw warunki zabudowy. W efekcie obecnie wydawane są pozwolenia na budowę na podstawie ogólnych planów sprzed 11 lipca 2003 r. oraz tych bardziej szczegółowych, uchwalonych po 11 lipca 2003 r. W praktyce może się zdarzyć, że jeden sąsiad może przez to wybudować na swojej działce więcej, a drugi mniej. Wszystko zależy od tego, jakim planem objęta jest jego nieruchomość. Więcej: Rzeczpospolita |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
reklama