Aktualności
Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody kom... Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody komunikacyjne (odszkodowanie na podstawie faktury ASO) |
|
|
| Autor: Wojciech Kłoskowski | |
| 29.11.2007. | |
Na wstępie należy zauważyć, iż wypłata odszkodowania przez ubezpieczyciela w zasadzie nie jest uzależniona od wykonanej naprawy. Bez znaczenia jest także okoliczność czy poszkodowany w ogóle zamierza dokonać naprawy. W takiej sytuacji wypłata odszkodowania za szkodę komunikacyjną następuje na podstawie tzw. kalkulacji szkody. Wówczas naprawienie szkody polegać ma na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej według przewidywanych kosztów naprawy, na którą składają się określone prace naprawcze (tzw. robocizna) przy zastosowaniu odpowiednich (tj. nowych i autoryzowanych, których zastosowanie wynika z katalogów) części zamiennych i przy użyciu materiałów związanych z pracami naprawczymi i montowaniem nowych elementów pojazdu mechanicznego. Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według rynkowych cen oryginalnych części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy (co do zasady mają być to ceny z daty ustalania odszkodowania).
W sytuacji, gdy poszkodowany dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu, wypłata odszkodowania powinna nastąpić na podstawie przedstawionych faktur dokumentujących wartość robót. W praktyce koszty wykonanych prac oraz koszty zamontowanych części zamiennych dokumentują stosowne dokumenty rozrachunkowe, zaś zakres robocizny i części zamiennych koniecznych do likwidacji szkody wynika z kalkulacji naprawy. Nie ma też żadnych przeszkód, żeby naprawę uszkodzeń w pojeździe zlecać ASO. Ubezpieczyciel nie jest uprawniony, aby poszkodowanemu nakazać zastosowanie naprawy w konkretnym warsztacie, ponieważ dłużnik nie może wskazywać wierzycielowi, za jaki dług chce odpowiadać.
Warunkiem odpowiedzialności jest istnienie szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy tą szkodą a działaniem podmiotu go wywołującego. Dla przyjęcia zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela kluczowe znaczenie ma jednak ustalenie rozmiarów wyrządzonej powodowi szkody. Świadczenie ubezpieczyciela co do zasady odpowiada wysokości szkody doznanej przez poszkodowanego w granicach jego odpowiedzialności cywilnej. O tym zaś stanowi przepis art. 361 § 1 i § 2 kc, zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania odpowiada tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła.
Przedstawione poniżej zasady dotyczą przede wszystkim obliczeń wysokości odszkodowania w naprawach samochodów, których wiek nie przekracza 3 lat, jednak stosowanie takiej procedury narusza interes ubezpieczonych, co zresztą dostrzegł także Rzecznik Ubezpieczonych występując do Sądu Najwyższego z zagadnieniem prawnym (sygn. akt III CZP 91/05). Przy wyliczaniu odszkodowania za uszkodzenia pojazdów starszych ubezpieczyciele stosują dwa nieuprawnione rozwiązania: albo cenę nowych części mnożą przez współczynnik wynikający z wieku samochodu, albo też wyliczają odszkodowanie na podstawie instalowania części alternatywnych (tj. tańszych zamienników). W przypadku takich pojazdów zdaniem ubezpieczycieli, jeżeli w samochodzie z kilku- lub kilkunastoletnim przebiegiem montuje się nowe części zamienne w miejsce starych, dochodzi do wzrostu wartości lub walorów użytkowych pojazdu. A ponieważ szkoda powinna być naprawiana tak, aby nie prowadziło to do wzbogacenia poszkodowanego, ubezpieczyciele dokonują pomniejszenia wypłacanego odszkodowania o różnicę między wartością nowych części potrzebnych do jego naprawy a wartością wynikającą ze stopnia ich zużycia. W nomenklaturze ubezpieczeniowej jest to tzw. amortyzacja, urealnienie wartości części lub merkantylny ubytek wartości.
Wypłacone odszkodowanie należne poszkodowanemu powinno zapewniać przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego, a więc sprzed wypadku. Stan sprzed wypadku w przypadku pojazdów nowych (w okresie gwarancyjnym) w każdym przypadku można przywrócić wyłącznie w ramach naprawy w autoryzowanym salonie zajmującym się naprawą aut i dysponującym możliwością sprowadzenia i właściwego montażu części, zgodnie z wymogami stawianymi przez producenta. Autoryzowane stacje naprawcze są zakładami związanymi z określoną marką samochodu i prowadzą obsługę serwisową pojazdu. Wybierając taką stację poszkodowany kieruje się fachowością, rzetelnością technicznej obsługi i poziomem prac naprawczych. Odszkodowanie wedle art. 363 § 2 kc w zw. z art. 361 § 2 kc powinno być określone na podstawie uśrednionych stawek za roboczogodzinę i w świetle tego nie powinna być weryfikowana kalkulacja przedstawiona przez zakład naprawczy. Rzecz bowiem jest naprawiona, gdy jej stan nie odbiega od stanu sprzed wyrządzenia szkody. Tego zaś, mając na względzie wymogi stawiane przez producenta aut, w sposób jedynie właściwy, gwarantujący sprawność auta może dokonać autoryzowany przez tegoż producenta warsztat.
Z art. 363 § 2 k.c. wynika, iż miernikiem wysokości odszkodowania są ceny. W warunkach gospodarki rynkowej podstawę obliczenia odszkodowania z reguły powinny stanowić ceny rynkowe. Odszkodowanie obejmuje koszty zakupu niezbędnych nowych części i innych materiałów wynikające z cen producenta części (wyrok z dnia 20 lutego 1981 r. I CR 17/81 OSNCP 1981/10 poz. 199, wyrok z dnia 20 lutego 2002 r. V CKN 903/2000 OSNC 2003/1 poz. 15). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 stwierdzono, że w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu „wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy". W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2002 r., I CKN 1466/99 stwierdzono, iż ubezpieczony, nabywając autoryzowane części samochodowe potrzebne do naprawy uszkodzonego w wypadku pojazdu - nie ma obowiązku poszukiwać sprzedawcy oferującego je najtaniej. Powyższe wskazania co do stosowania przy naprawie nowych i autoryzowanych części motywowane były względami technicznymi lub bezpieczeństwa, a również estetyki i trwałości części zamiennych. Oczywistym jest bowiem, że zamienniki są wykonane z gorszych jakościowo materiałów, a zatem mniej trwałych i mających niekorzystny wpływ na bezpieczeństwo jazdy.
Takie określenie wysokości szkody przyjął też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 22 kwietnia 1997 r., III CZP 14/97, z którego można wyprowadzić wniosek, iż jeśli poszkodowany nie jest podatnikiem VAT i nie może należnego od niego podatku obniżyć o podatek zapłacony w cenie rzeczy nabytej w zamian za rzecz zniszczoną, to należne mu odszkodowanie za zniszczenie rzeczy powinno obejmować cenę nowej rzeczy wraz z VAT. Jak wywiedziono wyżej, te same zasady trzeba odnieść także do odszkodowania należnego za uszkodzenie rzeczy, ustalonego według cen części zamiennych i usług koniecznych do jej naprawy. Takie stanowisko przyjął także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 15 listopada 2002 r., III CZP 68/2001 stwierdzając: „Odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu mechanicznego, należącego do poszkodowanego niebędącego podatnikiem podatku VAT, ustalone według cen części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy pojazdu, obejmuje mieszczący się w tych cenach podatek VAT".
Mając na uwadze treść w/w przepisów i zawartej w nich zasady pełnego odszkodowania, należy stwierdzić, że naprawienie szkody polegać ma na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej według faktycznych kosztów naprawy wynikających z faktury dokumentującej wartość robót, na którą składają się określone prace naprawcze (tzw. robocizna) przy zastosowaniu odpowiednich (tj. nowych i autoryzowanych, których zastosowanie wynika z katalogów) części zamiennych i przy użyciu materiałów związanych z pracami naprawczymi i montowaniem nowych elementów pojazdu mechanicznego. Zaniżenie odszkodowania przez ubezpieczyciela jest możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy wysokość kosztów naprawy nie obejmuje koniecznych, celowych i ekonomicznie uzasadnionych wydatków na naprawę lub wskazane ceny zdecydowanie odbiegają od cen występujących na rynku lokalnym.
Autor: Wojciech Kłoskowski
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
reklama