Strona główna arrow Aktualności arrow Kilka uwag w przedmiocie odpowiedzialności likwida...

Kilka uwag w przedmiocie odpowiedzialności likwidacji skutków wypadku lub kolizji

Drukuj Email
Niby zwykła kolizja. Sprawca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, zagapił się i wyjechał z drogi podporządkowanej. Zostało sporządzone oświadczenie, w którym jednoznacznie przyznał się do winy. Policja nie była wzywana. I co dalej? Zwykła stłuczka? Banalna historia? Tylko teoretycznie bo w praktyce problemy dopiero się mogą zacząć. Postaram się Państwu przypomnieć, co należy robić w sytuacji, gdy dojdzie do kolizji, by bezproblemowo dostać odszkodowanie od ubezpieczyciela.

 

Obowiązki uczestnika wypadku

Podstawowym obowiązkiem uczestnika wypadku jest zapewnienie bezpieczeństwa ruchu oraz pomocy lekarskiej poszkodowanym. Obowiązek ten wynika z art. 3 prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Jeżeli uczestnik ruchu lub inna osoba spowodowała jednak zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest obowiązana przedsięwziąć niezbędne środki w celu niezwłocznego usunięcia zagrożenia, a gdyby nie mogła tego uczynić, powinna o zagrożeniu uprzedzić innych uczestników ruchu. Uszczegółowieniem tego obowiązku jest art. 44 wskazanej ustawy, wskazujący, iż kierujący pojazdem, a także inne osoby, w razie uczestniczenia w wypadku drogowym są obowiązane:

•    zatrzymać pojazd, nie powodując przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego;
•    przedsięwziąć odpowiednie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku;
•    niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;
•    podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest UmowaSłownik obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku.

Jeżeli zaś w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto:

•    udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie ratunkowe i Policję;
•    nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku;
•    pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce.

Jak wskazałem, obowiązek powiadomienia policji występuje tylko w przypadku, gdy doszło do wypadku z ofiarami w ludziach. W pozostałych sytuacjach wezwanie policji jest dobrowolne. Przybycie policji wiąże się przeważnie z ukaraniem mandatem sprawcy wypadku oraz naliczeniem mu punktów karnych.

Przypomnieć także należy, iż jeśli byliśmy sprawcą kolizji, pod żadnym pozorem nie możemy oddalić się z miejsca wypadku, gdyż wtedy nie tylko utracimy wszelkie prawa do wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia, ale nadto możemy ponieść zaostrzoną odpowiedzialność karną. Z art. 178 § 1 kodeksu karnego wynika, iż skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji i zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Oświadczenie sprawcy wypadku czy policja

Kilku słów wyjaśnienia wymaga także kwestia wymiany danych personalnych oraz danych dotyczących zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, a więc w zasadzie spisania tzw. oświadczenia sprawcy wypadku.

Należy liczyć się z tym, że rezygnacja z wezwania policji i poprzestanie na samym oświadczeniu sprawcy wypadku może przedłużyć postępowanie o uzyskanie odszkodowania. W takiej sytuacji nie ma bowiem urzędowego dokumentu potwierdzającego przebieg i przyczyny zdarzenia. Istnieje więc większe prawdopodobieństwo, że zakład ubezpieczeń poweźmie wątpliwości co do okoliczności podanych w oświadczeniu. Pamiętać także trzeba, że zdarzają się nieuczciwi kierowcy, którzy wprawdzie na miejscu wypadku podpisują oświadczenie o swojej winie, później jednak odwołują je, powołując się np. na "szok powypadkowy". Dlatego też, warto do wypadków i kolizji drogowych wzywać Policję, tym bardziej jeśli jesteśmy pokrzywdzeni w wyniku wypadku, a wysokość szkody jest znaczna. Wprawdzie stracimy dużo czasu na oczekiwanie i spisywanie zeznań, ale uzyskamy pewność, że sprawca nie przerzuci na nas odpowiedzialności za wypadek.

Jeśli jednak zdecydujemy, że wystarczy nam samo oświadczenie sprawcy, należy pamiętać, aby zawierało ono imię i nazwisko, adres, numer dowodu osobistego i prawa jazdy sprawcy oraz właściciela pojazdu, jeśli nie jest nim kierowca; numer polisy, datę zawarcia umowy ubezpieczenia, nazwę i adres zakładu ubezpieczeń, który ją wystawił, numer rejestracyjny samochodu, numer dowodu rejestracyjnego, numer nadwozia; szczegółowy opis uszkodzonych elementów w obu pojazdach; szczegółowy opis okoliczności zdarzenia wraz z datą, godziną i miejscem oraz szkicem sytuacyjnym. Nadto warto zrobić kopię dowodu rejestracyjnego pojazdu sprawcy, dowodu ubezpieczenia OC sprawcy ważnego w dacie szkody i prawo jazdy sprawcy.  Jeśli na miejscu wypadku byli świadkowie, warto zanotować ich dane czy nawet poprosić o podpis na oświadczeniu sprawcy wypadku, potwierdzający prawdziwość oświadczenia. Oczywiście sporządzenie oświadczenia jest możliwe, gdy obie strony są zgodne co do okoliczności zdarzenia oraz do osoby sprawcy wypadku.

Likwidacja szkody

A dalej to czekają nas już tylko kłopoty. W celu uzyskania odszkodowania konieczne jest zgłoszenie szkody we właściwym zakładzie ubezpieczeń. Generalnie do likwidacji szkody jest zobowiązany sprawca wypadku, a w praktyce jego ubezpieczyciel zobowiązany do wypłaty odszkodowania w zastępstwie sprawcy z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia OC. Sam sprawca nie otrzyma odszkodowania z tej umowy, może także stracić obniżkę składki ubezpieczeniowej udzielonej w związku z dotychczasową, bezszkodową jazdą. Sprawca co najwyżej może otrzymać odszkodowanie z polisy autocasco.

Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wynika z art. 822 kodeksu cywilnego. W myśl tego przepisu zakład ubezpieczeń zawierając umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2003 r., nr 124, poz.1152) stanowi, iż ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą: przy wsiadaniu do pojazdu mechanicznego i wysiadaniu z niego; bezpośrednio przy załadowaniu i rozładowaniu pojazdu mechanicznego; podczas zatrzymania, postoju lub garażowania. Jeśli sprawca wypadku jest nieznany albo nie ma ważnej polisy OC, a poszkodowany poniósł szkodę osobową, może on zwrócić się o odszkodowanie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, za pośrednictwem wybranego przez siebie zakładu ubezpieczeń.

Warunkiem odpowiedzialności zakładu ubezpieczeniowego jest istnienie szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy tą szkodą a działaniem podmiotu go wywołującego, a więc sprawcy wypadku. Dla przyjęcia zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela kluczowe znaczenie ma jednak ustalenie rozmiarów wyrządzonej powodowi szkody. O tym zaś stanowi przepis art. 361 § 1 i § 2 kc, zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania odpowiada tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła. Wypłacone odszkodowanie należne poszkodowanemu powinno zapewniać przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego, a więc sprzed wypadku. Sąd Najwyższy wskazuje, iż zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody (art. 361 § 2 k.c.) poszkodowany może domagać się od ubezpieczyciela odszkodowania obejmującego wszelkie poniesione koszty prac naprawczych (wyrok z dnia 13.06.2003, III CZP 32/03). W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, iż poszkodowany kupując części samochodowe, nie ma obowiązku szukać sprzedawcy oferującego je najtaniej (wyrok z dnia 25.04.2002, I CKN 1466/99). Jednak firmy ubezpieczeniowe robią wszystko, żeby wypłacić poszkodowanym jak najniższe odszkodowania, albo najlepiej nie wypłacić ich wcale. Wykorzystują rozpacz, bezradność i nieznajomość własnych praw ludzi i tak już pokrzywdzonych przez los. Odszkodowanie za to samo zdarzenie w kliku firmach może dość znacznie się różnić. Przykładowo wymiana zderzaka w BMW może kosztować 4.500 lub 600. Niektóre firmy ubezpieczeniowe zaniżają wartość wypłacanych odszkodowań, uwzględniając ceny tańszych, tzw. alternatywnych części. 

Poszkodowanym w związku z wypadkiem może należeć się także:

•    zadośćuczynienie (za doznaną w wyniku wypadku krzywdę, cierpienia fizyczne i psychiczne);
•    zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji;
•    renta na zwiększone potrzeby;
•    zwrot utraconych zarobków;
•    zaliczka na leczenie;
•    odszkodowanie za zniszczone wskutek wypadku mienie;
•    zwrot wydatków za opiekę osób trzecich;
•    zaliczka na leczenie i rehabilitację;
•    zwrot kosztów nabycia protez lub innych aparatów medycznych;
•    zwrot kosztów przygotowania do innego zawodu i inne.

Termin wypłaty odszkodowań

W związku ze zgłoszeniem szkody firma ubezpieczeniowa ma obowiązek przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. Często już w momencie powiadomienia o zdarzeniu, ubezpieczyciel posiada wszelkie potrzebne dane sprawcy oraz informacje przedstawiające okoliczności kolizji i zakresy uszkodzeń pojazdów, jednak nie przejawia motywacji do ich wykorzystania i rzekomo podejmuje kolejne czynności mające wyjaśnić okoliczności wypadku. Na podstawie zebranych dowodów (oświadczeń, wyjaśnień, informacji, zaświadczeń, szkicu miejsca zdarzenia itp.) firma ubezpieczeniowa powinna wypłacić odszkodowanie.

W myśl art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych: zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie a w przypadku gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego.

A miała być niby zwykła kolizja. Śmiech przez łzy. Jeszcze sporo brakuje nam do takiego stanu jak radośnie przedstawiany w jednej z telewizyjnych reklam firm ubezpieczeniowych. Takie rzeczy to tylko w TV, zaś u nas coraz więcej spraw trafia na wokandę do sądów.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
POMOC

© 2007 eprawnicy.pl. All rights reserved.

projekt i realizacja: Departament Reklamy