Strona główna arrow Aktualności arrow Opinie ekspertów arrow Czy w Polsce może wkrótce zabraknąć pieniędzy na w...

Czy w Polsce może wkrótce zabraknąć pieniędzy na wypłaty emerytur?

Drukuj Email
Pytanie nie jest bezzasadne, jeśli weźmiemy pod uwagę dane płynące Ministerstwa Finansów i ZUS, jakie opublikowała prasa cytując PAP. Cóż wynika z tych danych? Okazuje się, że na skutek silnego spowolnienia gospodarki znacznie spadają wpływy z tytułu składek.

 

Coraz więcej osób traci pracę, część pracowników ma zamrożone płace, a to zmniejsza wielkość składek wpłacanych do ZUS.
Jak wynika z w/w danych wyrwa w kasie ZUS może sięgnąć nawet 12 mld zł w 2009 roku. W tym samym czasie szybko rośnie ilość uprawnionych do świadczeń. Tylko w ostatnich dwóch latach na emeryturę przeszło blisko 500 tys. osób, co jest wynikiem rekordowym. Polacy masowo uciekają na wcześniejszą emeryturę w obawie o pewność zatrudnienia. Osobną sprawą wydaje się nierealna prognoza wpływów z tytułu składek, jaką zakładało Ministerstwo Finansów. Nie brała ona pod uwagę szybkiego spadku tempa wzrostu PKB i idącego za tym wzrostu bezrobocia. Coraz bardziej realne są przewidywania mówiące o tym, że w 2009 roku pracę straci 300 tys. osób.

Kredyt nie jest lekarstwem, a jedynie odłożeniem problemów.
Prezes ZUS Aleksandra Wiktorow przyznała, że w sytuacji kryzysowej, gdy faktycznie mogą wystąpić problemy z bieżącą wypłatą świadczeń, ZUS może skorzystać z kredytu. Pytanie tylko do czego to doprowadzi cały system? Kredyt wcześniej czy później musi być spłacony, a pieniędzy w kasie ZUS będzie coraz mniej. Czy aby za rok nie będzie potrzebna ekstra emisja papierów skarbowych na jego spłatę? A warto zaznaczyć, że już dziś państwo dopłaca do wypłat świadczeń.

Pieniędzy w ZUS zaczyna brakować, ale rządowi brak odwagi, aby zabrać się za sprawę KRUS.
Utrzymywanie obecnej formy KRUS (Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego) to skrajna niesprawiedliwość dla kilku milionów pracowników i przedsiębiorców. Przypomnę tylko, że KRUS objęci są rolnicy. Płacą oni składki w wysokości ok. 70 zł miesięcznie, podczas gdy drobni przedsiębiorcy opłacają ZUS w wysokości ok. 800 zł miesięcznie. Natomiast dla pracowników  zatrudnionych na umowę o pracę obciążenia z tytułu składek wynoszą 45% wynagrodzenia. Dodatkowo warto nadmienić, że wielu rolników otrzymuje jeszcze dodatkowo dopłaty z UE z tytułu posiadanych gruntów.

Business Centre Club zamierza złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie KRUS.
Dotyczyć on ma zgodności z konstytucją i z zawartym w niej prawem do równości.
Pytanie, czy wniosek BCC zostanie rozpatrzony. I czy cokolwiek to zmieni. Mając w pamięci awersję do tematu zmian w KRUS, jaką prezentują kolejne rządy, mam co do tego poważne obawy. W ten sposób coraz mniej liczna grupa pracujących (rośnie bezrobocie) dopłaca co roku do KRUS blisko 16 mld zł, czyli kwotę niewiele mniejszą niż zaplanowany na ubiegły rok deficyt budżetowy. Podczas gdy rząd bawi się w szukanie oszczędności, z których znaczna cześć jest wirtualna, bokiem ucieka mu co roku kilkanaście miliardów złotych. Nawet w dobie boomu gospodarczego taka postawa zasługuje na naganę, a co dopiero podczas kryzysu, który mamy już w Polsce. Co jeszcze musi się stać ,aby rząd zabrał się na poważnie za KRUS?

Czeka nas nowelizacja budżetu, choć minister finansów Jacek Rostowski wciąż powtarza, że nie ma takiej potrzeby. Wydaje się, że prędzej doczekamy się znacznego wzrostu bezrobocia, podwyżki podatków, akcyzy i  kolejnych emisji obligacji, które załatałyby coraz większą dziurę budżetową Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Autor: Tomasz Bar, FinanseOsobiste.pl 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
POMOC

© 2007 eprawnicy.pl. All rights reserved.

projekt i realizacja: Departament Reklamy