|
Witam... Za kilka miesiecy ślub....a facet wyskoczył mi z intercyzą. Powiedział ze jak nie podpisze nie ma wesela. Co mam zrobic? Pracuje, nie zaciagam długow, posiadam swoj majatek w postaci auta, komputera, mebli i jeszcze inne rzeczy w domu. Nie jestem nałogowcem. Rozumiem ze intercyza to umowa....to co moje zostaje moje...a co twoje zostaje twoje...i tak ma byc przed i po slubie. Dla mnie slub to wspolnota. tworzenie czegos wspolnie a nie wszystko na swoja reke. Co ...jak to ma byc np: z prezentami slubnymi....dla mnie ten podział to głupota. Prosze poradzic mi, powiedziec...co bedzie jezeli podpisze....jak to bedzie wygladało gdy zajde w ciaze.. nie bede miala pracy( normalne) to on moze ...czy ma prawo mnie utrzymac w tym okresie....Prosze o porade:)
|