Forum eprawnicy
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
Alimenty na byłą żonę (1 wejść)
Idź na dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Alimenty na byłą żonę
#476
jan58 (Użytkownik)
Posty: 1
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Alimenty na byłą żonę 2009/05/03 19:10 Oklaski: 0  
Witam. Szukam pomocy prawnej w kwestii j.w. W 1992 roku nastąpił rozwód bez orzekania o winie, za obopólną zgodą. Nie znałem następstw prawnych. Poznałem później, gdy orzeczono na 5 lat , alimenty na byłą żonę. Potem przedłużono na czas nieokreślony. Była żona jest na rencie ze względu na chorobę psychiczną- schizofrenia paranoidalna. Jest to choroba psychiczna, genetyczna w rodzinie ze strony ojca byłej żony. Chorobę tą ukryto przede mną i nie poinformowano przed ślubem. Wyszło to kilka lat po ślubie. Potem dowiedziałem się że pierwsze porady u b. żony , były już w okresie liceum- ucieczki z domu, ciąża, aborcja. Płacę alimenty do tej pory, lecz złożyłem wniosek o wygaśnięcie obowiązku. Moja sytuacja uległa zmianie. Nastąpiło zmniejszenie zarobków, ale z mojej winy. Straciłem dobrze płatną pracę na skutek zwolnienia dyscyplinarnego. Pierwsza sprawa już była i sędzina Sądu oświeciła mnie, że nie jest to powód wygaśnięcia obowiązku. Ale uległa także zmianie moja sytuacja życiowa i majątkowa. Po moim błędzie rozpadło się moje drugie małżeństwo i właściwie jestem "bezdomny" Nie mam mieszkania, żadnego majątku, żadnych pieniędzy na koncie. Mieszkam na pokoju z rodzicami, płącę alimenty na córkę( 17 lat, miszka z byłą żoną), na byłą żonę , spłacam kredyt zaciągnięty w Banku gdyż musiałem zapłacić równowartość korzyści majątkowych osiągniętych z popełnionego przestępstwa ( czyn z art.228&3k.k. w zw. z art. 12k.k. )Gdy opłacę wszystkie należności , pozostaje mi na życie mniej niż ok. 560 zł - mniej niż płacone na córkę i byłą żonę alimenty ok. 590 zł. Była żona ma mieszkanie itd. Nie było sprawy podziału majątku, bo nie miało to sensu, ze względu na jej chorobę. Miałbym tylko papier a nie stać mnie było na koszta sądowe podziału majątku, jak teraz nie stać na Prawnika. A musze myśleć o swojej przyszłości- starości. Mam 51 lat a nie mam nic. Rodzicom płacę połowę czynszu i innych opłat ale na życie nie daję już nic. Właściwie mnie żywią, bo z tymi 560 zł trudno mi przeżyć miesiąc. Wiem że to moja wina bo popełniłem przestępstwo, ale zostałem za to ukarany, poniosłem konsekwencje prawne. Życiowe także. W obecnej sytuacji nie mam żadnych perspektyw. Pracuję cały m-c a mam problemy ze swoim utrzymaniem się a muszę płacić na byłą żonę, która ma zdecydowanie lepszą sytuację majątkową, życiową. Proszę o pomoc prawną. Sprawa była 23.IV. i dostałem termin 14 dni na złożenie na piśmie swojego uzasadnienia, czyli do 7.V.

Edytowany przez: jan58, w: 2009/05/03 19:11
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Idź do góry Odpowiedz
Pobierz nagłówki ostatnich postów.