|
Witam, oto mój dylemat: po śmierci żony rozliczałem jako samotny rodzic według zasad opisanych w ustawie, syn jest dorosły, studiuje, w 2007 roku ponownie wstąpiłem w związek małżeński, żona nie przysposobiła mego syna, nadal utrzymuję go ze środków własnych, za 2008 rozliczyłem się już bez tej ulgi, żona nie ma praw rodzicielskich wobec mojego syna, więc sytuacja praktycznie porównywalna do matki dziecka pozbawionej tych praw, zastanawiam się nad wystąpieniem o indywidualną interpretacją-czy to ma sens?
|