|
Witam!I proszę o pomoc!Mój mąż jest policjantem.Od 2 m-cy prowadzimy spór o ziemię z sąsiadami.Ostatnio znów doszło do kłótni o rozpalonego przez męża grilla.Sąsiadka zaczęła grozić,że jak grilla nie sprzątnie to zadzwoni do Komendanta ze skargę,tak też uczyniła(nadal nie rozumiem jak można mieszać nasze sąsiedzkie sprawy ze służbowymi,ewidentnie chce zniszczyć mojego męża zawodowo bo wtedy zostanie odebrane nam mieszkanie służbowe i spory znikną).Tego samego dnia zadzwoniła do posterunku,a że nie było Kierownika naopowiadała oszczerstw na męża jego koleżance z pracy,jaki to on jest ordynarny,wulgarny,ze ma z nami same problemy itp.Na drugi dzień dzwoniła 2 razy,raz rozmawiała z kolegą męża znów do oczerniając,a następnie z Kierownikiem.Na szczęście ja całą sytuację nagrałam na aparacie i jasno wynika że zachowanie męża nie ma nic wspólnego z wulgarnym,wręcz przeciwnie,to ona więcej krzyczała i groziła że pożałuje.Co w takiej sytuacji powinien robić mój mąż by bronić swoje dobre imię?Komu to zgłosić?Wiem że napisał już notatkę służbową do Komendanta.Dziękuję za pomoc!Pozdrawiam!
|