|
Witam Mam następujący problem. Pod koniec zeszłego roku otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (dotyczy płatności za czynsz - działalność gospodarcza z czerwca 2004 roku). Od powyższego nakazu złożyłem sprzeciw, w którym podniosłem temat przedawnienia roszczenia. Sąd wezwał mnie do uzupełnienia braków (chodziło o brak kopii dla wierzyciela) jednak dzięki naszej kochanej poczcie pismo do mnie nie dotarło, a sąd uznał za doręczone. W tej sytuacji sąd odrzucił mój sprzeciw. Złożyłem odwołanie na złą pracę poczty i pismo o przywrócenie terminu. Odpowiedzi jak zwykle nie otrzymałem. Otrzymałem natomiast pismo od komornika (wczoraj) o zajęciu rachunku bankowego z informacją o klauzuli wykonalności, od której przysługuje zażalenie. Jak mogę wstrzymać egzekucję, w jaki sposób mogę się odwołać od decyzji sądu? Dodatkowo w zeszłym tygodniu dowiedziałem się o umorzeniu dokładnie takiej samej sprawy z tym samym wierzycielem z uwagi na brak zdolności procesowej tj. brak upoważnienia do reprezentowania przed sądem pełnomocnika ze strony wierzyciela (ten sam występował w mojej sprawie tylko sędzia się nie dopatrzył) - czy jest to może jakaś przesłanka do odwołania? Liczę na pomoc i pozdrawiam wszystkich użytkowników forum.
P.S. Okazało się dodatkowo dzisiaj po sprawdzeniu akt sprawy, że mimo wcześniejszego pisma z mojej strony dotyczącego prawidłowego adresu do korespondencji sąd wysyłał pisma na różne adresy (również na ten, z którego się wyprowadziłem) i stąd wynika wspomniany wcześniej brak jakiejkolwiek odpowiedzi, a sąd uznał pisma za doręczone.
Edytowany przez: SEB_PIO, w: 2009/08/05 20:00
|