|
Nie wiem do kogo mam zwrócić się z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na mój problem.Mam nadzieję, że dobrze trafiłam. W sierpniu 2008 roku cieśla pokrył nam dom, niestety okazało się, że w miesiącu lutym 2009 roku , w kilku miejscach dach przecieka. Wezwaliśmy go, pokleił, polepił i załatał w jakiś sposób te dziury. Miesiąc później zauważyliśmy, ze dach przecieka.Po raz kolejny przyjechał do nas "nasz fachowiec" i coś tam łatał, niestety bez skutku. Po ostatnim deszczu, dach nadal przecieka. Nie wiemy co mamy zrobić. Cała należność została już zapłacona, a praca jego niestety jest źle wykonana.Można powiedzieć, że zmarnował nam cały materiał.Nie podpisaliśmy z nim żadnej umowy na wykonanie tej pracy, nie mamy też potwierdzenia, że zapłaciliśmy mu całą sumę. Co możemy zrobić w takim wypadku? Proszę o pomoc!!!!
|